Oddawanie krwi tragiczne w skutkach

We Francji ponad tysiąc osób nabawiło się AIDS w następstwie transfuzji krwi. Dlaczego liczba ta jest pięcio-, a nawet dziesięciokrotnie wyższa niż w większości pozostałych krajów zachodnioeuropejskich? Dziennik Le Monde wyjaśnia, że władze więzienne przyjmowały krew od skazanych aż do roku 1985, a więc trzy lata dłużej niż w krajach sąsiednich. Dalej czytamy, że oddawanie krwi „było praktykowane od dawna i jak powszechnie mniemano, miało ułatwiać więźniom resocjalizację. Ofiarowanie krwi ma posmak zadośćuczynienia, poza tym stanowiło dla więźniów okazję (…) do wypicia kieliszka wina, a wkłucie igły było frajdą dla narkomanów”. Krwiodawcy mogli też liczyć na skrócenie odsiadywania kary.

Comments are closed.